O nas
Gospoda
Browar
Galeria
Organizacja imprez
Kontakt
  • 1

    Gospoda pod Czarnym Kurem

    Browar Widawa

     

     

     

    Trochę o miejscu gdzie można nas znaleźć….

    Chrząstawa Mała leży spokojnie i nieco na uboczu, ale w sąsiedztwie dynamicznie rozwijających się miejscowości. Niewielki las oddziela ją od Miłoszyc i Jelcza-Laskowic, a przez Nadolice biegnie droga do wschodnich dzielnic Wrocławia, coraz gęściej zabudowywana nowymi osiedlami. Gospoda pod Czarnym Kurem usytuowana jest przy głównej drodze wioski, przed boiskiem sportowym. Wyróżnia się wyczyszczoną chemicznie cegłówką i święcącymi na biało tynkami obramowującymi okna.

    Mini browar wypełnia zapach gotowanego słodu. W dwóch tysiąclitrowych kadziach warzy się marcowe piwo. Wystrój sali dla gości jest ascetyczny - białe ściany, ceglane narożniki, drewniane belki na stropie. Jedyne ozdoby to przedwojenna panorama browaru z Zakrzowa i żółta blaszana reklama z napisem Sacrau. To trofea z Miłoszyc, gdzie przed wojną lano zakrzowskie piwo.


    Jak powstał pomysł na Naszą restaurację?

    Od początku wiedziałem, że nie chcę prowadzić żadnego baru, pubu czy pizzerii, tylko prawdziwą restaurację. Z jedzeniem, jak przystało na wiejska gospodę - że jak chłop po sianokosach zje, to będzie najedzony.

    Ta zasada doprowadziła Nas do wyspecjalizowania się w daniach z wołowiny. Szczególnie poleca steki i rosół: - Jest wyśmienity, całkowicie naturalny, pół byka tam wrzucamy, do tego ręcznie krojony makaron - w niedzielę schodzi po 50 litrów. Inne specjalności? Na przykład eskalopki z indyka, na plackach ziemniaczanych, ze szpinakiem - potrawa wymyślona wraz z oławianinem Sebastianem Polerowiczem. Ale także kluski wrocławskie, według przepisu ze starej niemieckiej książki kucharskiej. - Od początku szukałem też do mojej restauracji nietuzinkowego piwa - kontynuuje opowieść. - Takiego, które sam piłbym z przyjemnością, po całym dniu ciężkiej pracy.


    A teraz trochę o Naszym piwie…

    Co wyszło z tego miksu kreatywności i wiedzy? W wielkich zbiornikach z piwem w piwniczce czekają na klientów premierowe propozycje z Chrząstawy. - Trzy piwa, w trzech różnych stylach - opisuje ich współtwórca. - "Augustianin" to jasne piwo pszeniczne z drożdżami, o bogatym bukiecie aromatycznym. Dwa następne, to piwa dolnej fermentacji, "Widawa" jasne i "Czarny Kur". To pierwsze jest klasycznym jasnym piwem pełnym - najbardziej znanym gatunkiem w Polsce. Jak wszystkie z naszego browaru - niefiltrowane i niepasteryzowane. "Czarny Kur" nawiązuje do gatunków piwa ciemnego, warzonego w Bawarii. To nie jest piwo słodkie ani mocne, jak portery, warzone kiedyś u nas w dużych ilościach. To raczej wytrawne piwo ciemne, podobne do czeskich černych i niemieckich dunkeli. W rezerwie są już dwa następne smaki - pszeniczne ciemne i marcowe. Jeszcze w tym roku chcemy rozpocząć butelkowanie piwa, ale do kupienia będzie tylko na miejscu. Pierwsze Nasze piwo zostało ochrzczone mianem "Augustiańskie" - bo zakon Augustianów był od 1250 roku właścicielem wioski. Mało tego, od 1669 zakonnicy mieli prawo warzenia tu piwa wrocławskiego - i ta data widnieje na szklankach browaru, który po prawie 350 latach wznowił produkcję trunku. "Widawa" - jest podwójna nazwą - dla piwa i całego browaru.

                   

    Zapraszamy do odwiedzenia tej bajkowej restauracji i wypróbowania smaków piwa oraz do kosztowania przepysznych dań. Zapewniamy miłą i fachową obsługę a także niebiańskie smaki dla Waszych podniebień.


    Login

    © 2012 i-JL.pl